z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

czwartek, 12 maja 2016

O tym i owym

Zakwitła  moja glicynia, udało się nie było mrozu tak jak w przypadku magnolii. Cieszy oczy wszystkich wchodzących do domu.




Teraz dopiero czuję,że jest wiosna ponieważ na obiad była u mnie zupa szczawiowa z ryżem i jajkiem.
Kolor zmielonego szczawiu adekwatny do pory roku. Może mało apetycznie wygląda ale zupka smakowała wyśmienicie.

W sobotę pogoda dopisała, co ja mówię była wyśmienita. Obchodziłyśmy z wnusią urodziny, córka przygotowała  małej przyjecie na tarasie




Gasiliśmy pragnienie lemoniadą i delektowaliśmy się tortem





Na wietrze wesoło kołysały się dekoracje

Dzisiaj pogoda zupełnie odmienna, ochłodziło się wieje zimny wiatr. Zimni ogrodnicy dają o sobie znać. Wysiałam już ogórki ale jeszcze nie wzeszły, na całe szczęście, jestem jednak w gorącej wodzie kąpana. Posadziłam rozsady warzywek mam nadzieję, że nie będzie przymrozków.
Pozdrawiam  Was bardzo serdecznie, życzę udanego weekendu i ciepełka. Bardzo dziękuję za miłe komentarze, witam nowego gościa, bardzo mi miło. Całuski dla zagladających


poniedziałek, 2 maja 2016

Szaleństwo w tunelu

Dzisiejszy dzień był na prawdę bardzo pracowity. Przymrozki puki co minęły, więc zaczęłam zagospodarowywać tunelowy ogród.Posadziłam flance pomidorów, papryki, oberżyny


pojawiły się też zwisające formy pomidorów do donic
Kuszą czerwonością pierwsze zwisające truskawki
W rogu ogrodu posadziłam okazałą oberżynę kupiona w Briko, obok maleńkie plamki to moje flance
Mam nadzieję,że dorosną do takich rozmiarów i z takimi owocami, chyba owocami
Na koniec obsadziłam pierwszą donicę, już nie mogłam się doczekać kwiatów przed domem
W ogrodzie lada moment rozkwitnie rajska jabłonka "Chopin"
nabrzmiewają  kwiatostany glicynii
Widzicie jakie mieliśmy dzisiaj niebo, takie lubię.
Moje parapety wróciły do normy, przestały pełnić rolę cieplarni dla rozsady.
Teraz odpoczywam po wyczerpującym dniu pracy.Pozdrawiam Was bardzo serdecznie, dziękuje za
słowa otuchy pod postem ze zmarzniętą magnolią. Mam nadzieję ,że przed nami już tylko piękne dni wiosny.







wtorek, 26 kwietnia 2016

Różowy świat

Cieszę się, że wiosna nadeszła ale dzisiaj  wcale nie jest mi do śmiechu. Moja magnolia , która zakwitła raptem trzy dni temu dzisiaj po trzystopniowym mrozie wygląda tak :




Zwiędnięta, kwiaty  w brązowych plamach, wiszą i zaraz opadną. Ot i cała radość oczekiwania prysła.










Mam nadzieję,że zaczynający kwitnienie migdałowiec się uchował





Pozdrawiam Was serdecznie, życzę ciepłych i słonecznych dni, dziękuje za odwiedziny.

sobota, 16 kwietnia 2016

Cudo w wazonie

Wpadłam na moment ale musiałam się z Wami podzielić tymi obrazami. Magnolia w wazonie wprost zniewala, nie mogę od niej oderwać oczu, zostałam obdarowana gałązkami, widać od serca.





 W całej krasie cieszy oczy

W takim stanie paków otrzymałam

Pozdrawiam serdecznie, życzę Wam cudownego weekendu.